Nepal-Swayambhunath

Krąży kilka legend o Swayambhunath , najbardziej popularna z nich głosi że w czasach starożytnych w dolinie Katmandu zalegało jezioro. Bodhisattwa Mańdżuśri osuszył dolinę i kwiat lotosu samoistnie wyrósł na wzgórzu i sam magicznie przemienić się w stupę.( Swayambhu – samoistny, stworzony z własnej woli)  Odnosiłoby się zatem nie tylko do Buddy, ale również do samej stupy.Niektórzy uważają, że Budda odwiedził Swayambhunath w Dolinie Katmandu w trakcie jego żywotu. Wzgórza, na którym dziś stoi stupa wyprawiano obrzędy już dwa tysiące lat temu,a samo miejsce miało boską moc.Niektóre źródła podają, że budowę pierwszej, zniszczonej później świątyni, miał zlecić cesarz Aśoka, który odwiedził był wzgórze w III wieku p.n.e.. Natomiast najstarsza odnaleziona inskrypcja pochodzi z około 460 r. n.e. i mówi o ufundowaniu klasztoru przez króla Mānadevę z dynastii Surjawansia.W 1346 roku stupa została zniszczona przez oddziały sułtana Shams ud-dina Ilgas z Bengalu, a w roku 1372 odbudowana w formie zbliżonej do dzisiejszej. Oczywiście na tym się nie skończyło i kompleks rozbudowywany jest do dziś. Co ciekawe, pomimo buddyjskiego charakteru tego miejsca, także przez hinduistów. Duży wkład w dzisiejszy wygląd miał na przykład chyba najsławniejszy król Katmandu – Pratap Malla – za którego panowania powstała duża część Pałacu Królewskiego i zabytków skupionych w okolicy Durbar Square. Wybudował on drogę łączącą centrum Katmandu ze Swayambhunath, most na rzece znajdującej się po drodze, schody prowadzące na wzgórze i dwie Śikhary obok stupy.
Jaka z historii nie byłaby prawdziwa,trzeba przyznać że miejsce w którym znajduje się stupa ma swój niepowtarzalny klimat.

img_9744

Widok ze wzgórza na dolinę Katmandu

img_9727

Małpy czują się tutaj jak w domu.

Wzgórze leży około 3 kilometrów od centrum Katmandu, na jej szczycie znajduje się jedna z najstarszych i niesamowitych budowli religijnych w Nepalu „Swayambhunath”. Potocznie nazywana świątynią małp, nie bez powodu jest tak nazywana od początku schodów prowadzących na górę po sam szczyt wzgórza spotyka się mnóstwo małp.Bardzo upodobały sobie to miejsce więc trzeba mieć się na baczności , nie zostawiać rzeczy bez opieki bo chwila i wystarczy że może nam coś zniknąć w mgnieniu oka.Zaś wokół stupy lata mnóstwo gołębi ,czasami można zaobserwować latające drapieżniki. Z centrum warto przejść się na piechotę pod wzgórze,można zobaczyć jak wyglądają zakamarki Katmandu i jak żyją lokalni ludzie.

img_9725

Schody prowadzące na szczyt wzgórza.

img_9764

Kompleks na wzgórzu.

Ze wschodu na wzgórze prowadzi około 365 kamiennych schodów. I przyznam szczerze że można się zmęczyć , im wyżej robi się co raz bardziej stromo. Miejsce jest oblegane przez turystów i nie ma co się dziwić bo miejsce jest tak charakterystyczne że jest praktycznie jest obowiązkowym punktem odwiedzin.Wchodząc mijając po drodze mniejsze stupy i większe stupy i posągi.Niektóre z nich pochodzą z 17 wieku.Nieodłączny element krajobrazu Swayambhunath to niezliczone flagi modlitewne.Żeby uniknąć tłumów najlepiej wybrać się z rana .Kiedy dochodzimy do szczytu trzeba zapłacić 200 Rupii Nepalskich za wejście na teren całego kompleksu (dla lokalnych i Hindusów 50 Rupii). Bez problemu można kupić tam pamiątki związane z kulturą Nepalu , w sumie to już w czasie drogi na szczyt mija się małe straganiki. Ze wzgórza można spojrzeć na całe Katmandu , przy dobrej pogodzie krajobraz jest niesamowity.W kompleksie warto zatrzymać się na dłużej posiedzieć i oddać się urokowi tego miejsca , a w tle słychać muzykę w lokalnym klimacie (jak przypadnie do gustu , można ją kupić na straganie).

img_9776

Swayambhunath w całej okazałości

img_9854

Stupę trzeba obchodzić zgodnie z kierunkiem biegu słońca, wprawiamy w ruch umieszczone dookoła młynki modlitewne uwalniając do nieba modlitwę. Po drodze mijamy pięć kaplic poświęconych pięciu wcieleniom Buddy. Poszczególne elementy stupy mają swoje znaczenie symboliczne. Kwadratowa podstawa symbolizuje ziemię, kopiec wodę, wieża ogień, parasol światło i powietrze, szczyt eter, a trzynaście pozłacanych pierścieni na iglicy symbolizuje trzynaście stopni wtajemniczenia prowadzących do oświecenia.Niestety podczas trzęsienia ziemi w 2015 roku niektóre budynki zostały naruszone lub całkiem się zawaliły . Jednak Swayambhunath jest to na tyle ważny punkt że szybko został doprowadzony do ładu i ponownie udostępniony dla odwiedzających.

img_9828

Młynki modlitewne.

img_9760

W czasie krótkiej ceremonii.

img_9754

Wypalone świeczniki zaraz przy stupie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »