No i ruszyłem lecz nie sądziłem że tak szybko uda mi się wyjechać z Polski. Najpierw pierwsze podniesienie ręki z mojej miejscowości później bardzo szybko znalazłem się we Wrocławiu. Stąd miałem prostą drogę do Krakowa. Jednak szczęcie dopisało i tuż, Dalej . .

Od początku zależało mi żeby dojechać tam w jeden dzień,wyjechałem z Głogowa o 6 rano i od samego rana pogoda była wręcz idealna.Nie miałem jakiegoś konkretnego planu trasy,po prostu aby dojechać do pierwszej Czeskiej miejscowości i tam zrobić zakupy.Piwo,czekolady i, Dalej . .

Po przebudzeniu szybko się zwinąłem , przy okazji pogadałem z panem który zauważył mnie jak pakuję namiot i był ciekaw co ja tam w ogóle robiłem , opowiedziałem mu streszczenie moich planów ,był pod wielkim wrażeniem na koniec dał mi, Dalej . .

W końcu nadszedł dzień na który czekałem ponad pół roku . Wstałem o 4:20 . Ostatnie sprawdzenie czy wszystko jest spakowane , pożegnałem się z rodzicami i w drogę .Odprowadzał mnie kolega , który poświęcił się wstając tak wcześnie. Także udaliśmy, Dalej . .

Lepszego stopowania nie można  było sobie nawet wyśnić.Na wylotówce z Głogowa znalazłem się przed 6,dokładnie przy różowym moście.Długo nie trzeba było czekać na okazje , tak szczęście dopisało że kierowca jechał do samej Warszawy , jakby tego  było mało to, Dalej . .

Z domu wyruszyłem ok.7 do głównej drogi miałem niecałe 3 km ,przeszedłem na piechotę.Pogoda od rana dopisała co więc spacer był czystą przyjemnością .Po dotarciu do drogi na okazje nie trzeba było długo czekać dosłownie 5 min i mogłem na, Dalej . .

Translate »