Kirgistan-Impreza rodzinna

Obudził mnie na śniadanie Mars . Później udałem się z Aizadą na miasto pochodzić . Chodziliśmy chyba z pół dnia min. odwiedziliśmy jej siostry , poszliśmy na targowisko i ogólnie kręciliśmy się po mieście . Wróciliśmy do domu a tam cała rodzina się zjechała ok.15 osób i na starcie zaciągnęli mnie do stołu  gdzie wszyscy siedzieli i się wypytywali o Polskę i jak mi się powodzi w podróży . Po kolacji cała rodzina rozłożyła nieopodal domu koce i tam wszyscy siedzieliśmy rozmawiając i pijąc wódkę . Z Aizadą mieliśmy spory ubaw bo co jakiś czas pojawiał się temat abym został w Kirgistanie i ożenił się z Aizadą . Cała ich rodzina wyznaje Islam więc skorzystałem z okazji i wypytałem się o kilka kwestii , samo nastawienie do mnie jako Chrześcijanina było takie jak moje do nich czyli pełne zrozumienie i tolerancja . Taką ciekawostkę zauważyłem że kiedy mężczyźni wznosili toast to kobiety w tym czasie nie piły . Więc zapytałem się , dlaczego? Odpowiedz była że kiedy piją mężczyźni , kobiety muszą poczekać i wypić miedzy sobą później , a generalnie mąż mówi żonie czy może jeszcze pić , jeśli uzna że jej już wystarczy musi go posłuchać , drugą sprawą jest że akurat oni mieli ramazan czyli nie mogą pić ani jeść w ciągu dnia a alkoholu w ogóle , jednak jak to powiedzieli każdy ma jakieś słabostki dlatego w ten dzień złamali zasadę jedynie Mars trzymał się ramazanu i nie pił . Skończyła się wódka , wszyscy byli mocno wstawieni więc pojechaliśmy w męskim towarzystwie do miasta po prowiant w postaci wódki . kiedy byliśmy w drodze zorientowałem się że kierowcą jest szwagier Aizady , przecież razem piliśmy , wszyscy wytłumaczyli mi to w ten sposób , że on jest byłym wojskowym i ma już pewne zasługi więc policja nic mu nie może zrobić . A jechało się całkiem dobrze i bezpiecznie . Wróciliśmy cali i zdrowi oczywiście z dostawą to cała zabawa przeniosła się do domu bo już nastała noc . I tam tańcowanie do późnej nocy . Wszyscy mieszkali niedaleko więc w takim stanie wszyscy pojechali autami do domu . a ja dalej rządziłem  z Aizadą , Marsem i ich mama i w taki oto sposób zostałem na kolejny dzień .

DSCF6586

DSCF6598

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »