Polska – Przygodo start

W końcu nadszedł dzień na który czekałem ponad pół roku . Wstałem o 4:20 . Ostatnie sprawdzenie czy wszystko jest spakowane , pożegnałem się z rodzicami i w drogę .Odprowadzał mnie kolega , który poświęcił się wstając tak wcześnie. Także udaliśmy się na wylotówkę z Głogowa w stronę Leszna , lecz trzeba było iść trochę dalej bo robotnicy malowali pasy i nie było opcji zatrzymania się auta.Zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie i po chwili zostałem sam.Niesamowite jest to , że kiedy jechałem do Warszawy załatwiać wizy , dojechałem tam na jednego stopa a tu kolejna niespodzianka znowu złapałem okazje bezpośrednio do Stolicy i podobnie jak wtedy na miejscu byłem o 11.Z racji tego że wyruszyłem z dniem zapasu , postanowiłem rozbić się nad zalewem . Na następny dzień byłem umówiony z pośrednikiem na odbiór wiz , miałem tylko nadzieję że wszystko odbyło się problemowo bo był problem z uzyskaniem Rosyjskiej wizy.

3 Comments on “Polska – Przygodo start

  1. Powodzenia Synek 😉 będę obserwować uważnie blog i trzymać za Ciebie kciuki !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »